"Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe." — Albert Einstein

sobota, 23 lipca 2011

Konkursowo zakręcona

Postanowiłam wziąć udział w konkursie "Łucznika" na facebooku. Temat przepiękny: "Szycie dookoła Orientu". Łatwo powiedzieć! Ale uwierzcie mi, że znaleźć pomysł na uszycie czegoś, co kojarzyć ma się z Orientem, to nie taka łatwa sprawa. Pomyślałam sobie, że nie chcę szyć niczego z ubioru, bo jakkolwiek zdarza mi się czasem uszyć jakąś bluzkę, spodnie czy sukienkę, to jednak nie jest to moja największa miłość. Zresztą osób szyjących piękne ubrania jest wystarczająco dużo i moje wytwory w tej dziedzinie pewnie wywołałyby ich gromki śmiech ;) Zaczęłam więc kombinować...



I wymyśliłam! Kiedyś uszyłam sobie torebkę (bardzo dawno!) i teraz pomyślałam sobie, że może to będzie dobry pomysł.
Tak więc wybrałam materiały, zaczęłam coś tam rysować w zeszycie... wpisałam w Google "arabskie wzory" (a co!) i coś tam mnie natchnęło, pomysł jest!



Nawet więcej - pomysł jest w trakcie realizacji :) Jestem powiedzmy w połowie szycia. Mam nadzieję, że uda mi się szybko skończyć torebkę, żebym mogła ją Wam pokazać.

poniedziałek, 11 lipca 2011

Arctia caja

Niedźwiedziówka nożówka (Arctia caja) - należy do rodziny Arctiidae - niedźwiedziówkowatych. Długość skrzydła wynosi od 26 do 40 mm. Jest to pospolity gatunek występujący przede wszystkim na łąkach, brzegach lasu i leśnych przesiekach. Motyle latają od lipca do sierpnia.

Gatunek ten zawdzięcza swą nazwę długim, kasztanowo-czarnym włoskom gąsienicy, które przypominają niedźwiedzie futro. Jadowite włoski są również doskonałą ochroną przed drapieżnikami. Zaatakowana gąsienica zwija sie w nastroszony kłębek i pozostaje unieruchomiona przez dłuższy czas, podobnie jak to robi jeż. Nawet snując oprzęd przed przepoczwarzeniem sie niedźwiedziówka przeplata nitki włosami.

Dorosły motyl również potrafi doskonale osłaniać się przed atakiem wrogów. Jak większość ciem, niedźwiedziówka podczas spoczynku układa przednie skrzydła dachówkowato, chowając tylne pod nimi. Widoczne wtedy biało-brązowe plamy nie są łatwe do zauważenia na tle kory drzewa. Jeśli ktoś jednak zaniepokoi spoczywającego motyla, ten zaskakuje napastnika, ukazując szybkim ruchem czerwone lub żółte skrzydła z granatowymi plamami. Gdy to nie pomoże, unosi na grzbiecie kołnież ciemnych wlosków, odsłaniająch jaskrawoczerwone "okulary" z czarną, podobną do źrenicy plamką pośrodku. Trzeci wreszcie etap obrony najskuteczniej działa w nocy. Kiedy zbyt natarczywy napastnik nie przestraszy się czerwonych "okularów", wówczas w czarnych plamkach zapalają się nagle zielone błyski które powinny zmusić intruza do cofnięcia się, co umożliwi niedźwiedziówce ucieczkę. [źródło]






Ci, którzy znają mnie dobrze, wiedzą że jedną z moich ulubionych dziedzin nauki jest biologia. W każdym maleńkim "żyjątku" znajdę coś ciekawego i pięknego. Tym razem zakochałam się w tej cudownej ćmie :) Jeszcze nie miałam przyjemności spotkać jej na żywo, choć to podobno bardzo pospolity (!) w Polsce gatunek.

No ale moment! Przecież to nie jest blog przyrodniczy... czekacie pewnie na jakieś nowe dziełko moich twórczych łapek?
Tak się składa, że marząc o bliskim spotkaniu z Arctia caja postanowiłam wyczarować coś, co ją być może zwabi w moje skromne progi. I tak oto powstała ta broszka:








Pozdrawiam!

środa, 6 lipca 2011

Słoneczne lale - tak mówi Duditka ( - :

No dobra, dłużej nie wytrzymam przecież :o)
Już są skończone! Moje własne, wymyślone, wycacane, wychuchane, nowiutkie laleczki.
"Premiera" była na forum Szyjemy po godzinach a teraz już wklejam fotki na blogu. Miła to odmiana po Tildach. Czasami po prostu człowiek chciałby stworzyć coś swojego zamiast czerpać z gotowych wzorów, to chyba naturalna kolej rzeczy... tak mi się wydaje. To oczywiście nie znaczy, że nie będę już szyła Tildy! Przecież wszystkie doskonale wiemy, że Tilda uzależnia :) Pozdrawiam!







...work in progress ;)






niedziela, 26 czerwca 2011

Broszki



Postanowiłam dla odmiany stworzyć coś nowego, czego jeszcze nie miałam okazji robić. Padło na broszki. Filcowo-tkaninowo-koralikowe :) czyli wszystkiego po trochu. Całkiem przydatna rzecz taka broszka, można sobie na przykład rozweselić nią torebkę. Moje broszki nie są z pewnością z gatunku tych "eleganckich" ale do przyozdobienia torebki są chyba w sam raz? Jak myślicie?







niedziela, 5 czerwca 2011

No i nareszcie jest Amelia!



Amelia - Osoba wnikliwa, subtelna o wielkiej kulturze i pełna temperamentu. Lubi zmiany i podróże. Ma skłonności do melancholii i wnikania w tajemnice wiary i okultyzmu. Dobry znawca ludziej natury.

Tyle, jeśli chodzi o znaczenie imion :) Co prawda Amelia miała być aniołem, ale koniec końców pomyślałam sobie, że przecież nie wszystkie tildy muszą nimi być! Dlatego właśnie Amelia jest po prostu zwykłą tildową lalką. Tak czy inaczej ma swój urok i basta!



A ze spraw przyziemnych i nieco mniej przyjemnych... zostałam uziemiona w domu z powodu paskudnego (i bolesnego :( niestety) zapalenia zatok! Mam jednak nadzieję, że choć jednym plusem tej beznadziejnej sytuacji będzie odrobina czasu wolnego od pracy. Być może - jeśli sił wystarczy - zaowocuje to jakimś nowym wytworem spod znaku maszyny do szycia :)

Pozdrawiam serdecznie!

sobota, 2 kwietnia 2011

Nadal w temacie ślimaków



Pewna przemiła Pani złożyła takie oto zamówienie :) Udało się je zrealizować, więc mogę już chyba pokazać zdjęcia efektów mojej pracy. Zdjęcia robiłam około 4:00 nad ranem, pora zupełnie niczego sobie jeśli chodzi o szycie, dobrze, że mój kochany mąż ma na prawdę twardy sen i jak sam mawia, nawet wybuch atomowy nie wyrwie go ze snu ;)
Nigdy wcześniej nie szyłam takiej ilości ślimaczków za jednym razem, jednak zawsze musi być ten pierwszy raz.
Jedno mogę z pewnością powiedzieć po tym niezwykłym doświadczeniu: dziewczyny - podziwiam Was! Szczególnie te, które jednocześnie pracują, zajmują się dziećmi i realizują podobne zamówienia. Jesteście po prostu niesamowite!!!

Od razu mogę napisać, że nie "zaślimaczyłam" się na dobre, dlatego właśnie powstaje pewien bardzo sympatyczny anioł, którego w pełnej krasie mam zamiar pokazać Wam w kolejnym poście.




LinkWithin

Related Posts with Thumbnails