"Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe." — Albert Einstein

sobota, 7 lipca 2012

Kwiatowe breloczki.

Ufff jak gorąco!!! U Was też?
Mam się już czym pochwalić, skończyłam pierwsze sztuki obiecanych breloczków.

Bardzo przyjemnie mi się szyło, są bardzo łatwe do zrobienia (wbrew pozorom).



Pierwszy raz szyłam takie kwiatuszki, nie byłam pewna czy sprawdzą się w roli breloczków, ale wydaje mi się, że całkiem fajnie wyglądają. To oczywiście nie koniec kwiatowej serii, w kolejce do wypychania czeka jeszcze kilka sztuk.



A na koniec breloczek, którego nazwałam "futrzak" ;)
Myślę, że bardziej nadaje się do zawieszenia przy torebce, ale sprawdzi się również przy kluczach - jak kto woli.


Bardzo dziękuję za wszystkie ciepłe słowa jakie dla mnie zostawiacie. Pozdrawiam!
Naja

wtorek, 26 czerwca 2012

Truskawkowo c.d.

Ciąg dalszy przygody z truskawkowymi brelokami. Wersja różowa i różowo-kraciasta. Mniam! Już są w planach breloczki kwiatowe... czas realizacji bliżej nieokreślony. Raczej szybko powstaną, bo już nie mogę się ich doczekać ;)

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Truskawkowo

Sezon na truskawki jeszcze trwa, więc będę zupełnie na czasie... tildowa truskaweczka w roli breloczka do kluczy! W ogóle już od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem "wykombinowania" kilku breloczków. Zamówiłam końcówki i wreszcie zaczynam brelokową przygodę. Mam cały worek resztek skór, kupionych chyba w jeszcze w zeszłym roku - najwyższy czas zabrać się za ich wykorzystanie ;) Tymczasem powstają breloczki truskawkowe, w różnych opcjach kolorystycznych. Dla każdego coś fajnego :) Dziś tylko zdjęcie wersji czerwonej. Pozdrawiam! Naja

niedziela, 18 marca 2012

Kwiatowe broszki

Wiem, wiem... miały być zajączki... ale do świąt jeszcze chwila a ja tymczasem zauroczona iście wiosenną pogodą (NARESZCIE) "udłubałam" kwietne broszki.







wtorek, 13 marca 2012

ko, ko, koko...

Weekendowa wyprawa w poszukiwaniu "sprzętu" okazała się owocna :) Kupiłam aparat fotograficzny, wcale nie jakieś cudo, bardzo podobny do poprzedniego jedynie nowszy model. Duże to ułatwienie, bo menu bardzo podobne dzięki czemu nauka obsługi nie trwała zbyt długo.

Zdążyłam jak dotąd zrobić zdjęcia kurek, które szyłam pierwszy raz. Temat w sam raz na nadchodzące święta (i nie tylko). Zajączki następnym razem.

Pozdrawiam!




wtorek, 6 marca 2012

Awaria :(


Witam pięknie! Mam niedobre wieści... zepsuł się mój aparat fotograficzny, więc niestety, mimo iż uszyłam kilka świątecznych kurek i zajączków, nie mogę Wam ich pokazać :( W weekend mam w planie wycieczkę po mieście w poszukiwaniu nowego sprzętu foto, mam nadzieję że będzie owocna i będę mogła nadrobić braki. Wiadomo... nie może być zbyt łatwo ;)

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails